Facebook

Wiosennie. Pesto z natki pietruszki z makaronem cytrynowym.

Cały pęk naci pietruszki. Co z tego zrobić ?  Ponieważ ostatnio robiłam pesto z czosnku niedźwiedziego, wpadłam na pomysł by zrobić też pesto z natki pietruszki. Dodając polski olej rzepakowy z pierwszego tłoczenia, żółty i aromatyczny, zakupiony na radomskim targu, włoskie orzechy z Nieczatowa. Tylko cytryna była mało regionalna. Makaron który został zmieszany z pesto ma dość intensywny żółty kolor i cytrynowy smak. Przez to danie zyskało podwójnie cytrynowy aromat i smak. Świetnie pasuje do smaku natki pietruszki. 



1 duży pęczek natki pietruszki
garść orzechów włoskich
kilka obranych migdałów
5 łyżek oleju rzepakowego
sok z 1/2 cytryny
sól do smaku

makaron cytrynowy
ser Stary Olęder


Z gałązki naci pietruszki trzeba oderwać listki. Łodyżki można wykorzystać do zrobienia np. wywaru warzywnego do risotta lub zupy. Migdały zalewamy gorącą wodą, a potem obieramy ze skórki. Można podobnie postąpić z orzechami włoskimi, ale to nie jest konieczne. Miksujemy natkę pietruszki razem z migdałami i orzechami. Stopniowo dolewamy olej rzepakowy i sok z cytryny. Nie trzeba zmiksować na jednolitą masę. Solimy do smaku. 
Makaron gotujemy al dente. Do ugotowanego dodajemy pesto i mieszamy. Już na talerzu dodajemy starty ser. 


Polecam też pesto z liści rzodkiewki oraz pesto z liści marchewki.


Komentarze