09 maja 2015

Afrykański smak. Warsztat kuchni senegalskiej.


Ostatnio byłam smakowo w kręgu kuchni afrykańskiej.  Zatem czas na relację z warsztatu kuchni senegalskiej, który odbył się w ramach afrykańskiego festiwalu filmowego. Kuchnia senegalska charakteryzuje się tym, że duży wpływ miała na nią kuchnia europejska i azjatycka, oprócz rodzimej afrykańskiej. To wymieszanie wpływów spowodowało, że jest to kuchnia bardzo smaczna. Przeważają w niej świeże ryby, ale także cenione jest czerwone mięso i drób. Dodatkiem do większości potraw jest kuskus lub ryż. Ale cenione są również bagietki, znane z kuchni francuskiej. Często używany jest jako dodatek sos pomidorowy i krem z orzechów arachidowych ( masło orzechowe ), jak również bataty. W ogródkach przydomowych rośnie sałata, pomidory, cebula i okra. Rozpowszechnione są też bulwy manioku i nie tylko bulwy. 

Naszym przewodnikiem po tej pasjonującej kuchni był kucharz z " Baobabu", uroczej restauracji z Saskiej Kępy, gdzie serwowane są dania z Senegalu i pyszna kawa. Najbardziej lubię tamtejsze ciasto z batatów. W kuchni Senegalu nie ma "miarkowania", potrawy robi się na oko. Nie odmierza się skrupulatnie gramów. Po prostu wrzuca do garnka to co trzeba.
Prowadzący opowiedział nam też o Senegalu, do którego tęskni i chce wrócić z żoną, pochodzącą z Czeczeni. Większość kraju stanowią Muzułmanie, prawie 90 % mieszkańców. Jednak trudno rozpoznać po wyglądzie jaką kto wiarę wyznaje. Z uwagi na przewagę wyznawców islamu w Senegalu nie można dostać wieprzowiny. Dodał, że co ciekawe najwięcej żon mają najbiedniejsi. Na ulicy wszyscy się znają, wystarczy spytać kogokolwiek o tą osobę. Dzieci z całej ulicy, lub kilku bawią się razem na ulicy. W zasadzie siedzą, piją, śpią na ulicach. Tam toczy się większość życia. Kobiety wychodzą z rana na bazar, kupują i wracają do domu przed 8.00. Wtedy zaczynają gotować, obiad jest na godzinę 13.00.

Bardzo popularna jest zupa ze wszystkiego jak powiedział, z dodatkiem suszonej ryby. To właśnie suszona ryba jest dodatkiem do wielu dań, czy to warzywnych, czy z mięsem.
Robiliśmy   razem  boulettes de poisson, czyli smażone kuleczki z pietruszką oraz mafe yap czyli sos arachidowy z wołowiną, podawany z kuskusem.
Zaczęliśmy od ugotowania ryby. Może to być delikatna ryba o jasnym mięsie, jak tilapia lub panga.  I wołowinę trzeba było pokroić jak na gulasz. 


Najlepszy będzie rostbef, antrykot lub udziec.


Do kuleczek z rybą trzeba zmiksować dobrze nać pietruszki z cebulą na gładką masę.


Dobrze wyrobić z pozostałymi składnikami i zrobić ładne kuleczki.



Do wołowiny dodaje się koncentrat pomidorowy, zmiksowaną cebulę i wodę. A potem warzywa. 


Kuleczki z ryby powinno się smażyć w głębokim tłuszczu, aż nabiorą złotego koloru. Wyjmuje się je delikatnie i odsącza z nadmiaru tłuszczu. 


Podaje się je  z aromatycznym sosem pomidorowym zrobionym przez siebie,na bazie cebuli i koncentratu pomidorowego. 



Zanim wołowina doszła do siebie ze smakiem zjedliśmy kuleczki rybne z sosem pomidorowym, w gronie uczestników warsztatu. 


Tuż po wyjęciu warzyw dodajemy masło orzechowe i jeszcze gotujemy z pół godziny.


Do sosu z wołowiną doskonale pasuje kuskus.
Przygoda z kuchnią Senegalu dobiegła końca. Zanim opisałam tą przygodę zrobiłam w domu te cudowne kuleczki z ryby. 

Banany w cieście po wietnamsku

Moja ulubiona słodka przekąska z barów wietnamskich. Niektórzy mówią  że to danie z ich czasów studenckich. No, ja chyba ich podczas studiów...

Wasze ulubione